dwór w Komborni

A gdyby tak rzucić to wszystko i wyjechać… na Podkarpacie?

Zgasiłam silnik. Podeszłam do bagażnika, wyciągnęłam torby i zarzuciłam je sobie na plecy. Na brzuch założyłam nosidełko. Otworzyłam tylne drzwi samochodu, odpięłam fotelik Kory i włożyłam młodą do nosidła, po to by za 2 minuty, już w mieszkaniu, zrzucić z siebie: Korę, nosidełko, torby. Nadstawiłam Korze pierś. Przygotowałam nam kolację….

Bardejów: skromne UNESCO przy granicy z Polską

  atrakcje w Bardejowie kościół w Hervartowie nocleg i praktykalia więcej o Słowacji Skromne. To jest pierwsze słowo, które przychodzi mi do głowy, gdy myślę o Bardejowie. Bardejów to miasteczko skromne. Najpierw była opowieść, dopiero potem zwiedzanie Bardejowa. Na Słowację zaczęłam regularnie jeździć 4 lata temu. Na początku były największe…

Jak rzucić to wszystko i schować się przed światem nie wyjeżdżając z Polski

Przyszedł kolejny weekend. Akurat ładna pogoda się zdarzyła, Kraków trochę śmierdział, jak to jesienią na początku okresu grzewczego. Korki dawały się we znaki, było głośno, ciasno, tłumnie. A słoneczko jak grzało, tak grzało. A do tego jeszcze praca. Do tego pisanie magisterki, oczy przestawały dobrze funkcjonować, a komputer stał się…