Nie lekceważ Tel Awiwu!

W przeciągu ostatniego miesiąca dwukrotnie zadaliście mi pytanie, dlaczego na blogu nie ma tekstu o Tel Awiwie. W końcu o Izraelu napisałam razem 11 tekstów, głośno mówię, że to jeden z moich ulubionych krajów, a jednak – nie można u mnie przeczytać niczego o jego najbardziej metropolijnym mieście. Czy to…