A ja lubię Rimini, albo 11 dowodów na to, że Rimini jest ciekawe

Tak, lubię Rimini. I wcale mnie nie dziwi, że jest to zdanie kontrowersyjne. Jakbyście 3 lata temu mnie spytali, co myślę o waszych planach wyjazdu na wakacje do Rimini, skrzywiłabym się. Rimini?! To zadeptane, przeraźliwie komercyjne miejsce, gdzie na plaży nie ma metra wolnej przestrzeni i gdzie hotel hotelem hotel…

Delta Padu: Riwiera Adriatycka poza szlakiem

Koszmar Riwiery Adriatyckiej Wyjeżdżam z Rawenny i niespiesznym tempem kieruję się na północ. Po prawej stronie mijam dziesiątki turystycznych osad, kempingi, resorty, domki letniskowe. Dalej rozpościera się piaszczysta plaża z milionem leżaków. Jeszcze dalej morze, które jest przyczyną tego całego zamieszania. Nie lubię Riwiery Adriatyckiej. Tysiące hoteli, zero prywatności, kiczowate…

Rimini spoza utartych szlaków, albo o tym jak się niespodziewanie zakochałam

Rimini. Samo to słowo przez lata powodowało u mnie zniechęcenie. W wyobraźni widziałam plaże bez metra wolnej przestrzeni, pijanych wyrywaczy na jedną godzinę, no… góra noc, komerchę, języki rosyjski i niemiecki częściej słyszane niż włoski, i nieustającą, niegasnącą imprezę, która trwa cały tydzień. Plan wyjazdu do Rimini widzę mniej więcej…

Jak stworzyć pułapkę na turystów?

Pułapka na turystów (tourist trap) – miejsce, które prawdopodobnie byłoby piękne, gdyby sponad tłumu turystów dało się coś dojrzeć. Pamiątki w tych miejscach mają zwykle etykietę „made in China”, w knajpach panuje fast food, a zdjęcia zwykle wyglądają podobnie: ja + setki nieznanych osób + troszkę zasłonięty monument. Miejsce w…