blog podróżniczy

Blog podróżniczy to emocje. To relacje na żywo, uśmiech autora i przyjaźń z czytelnikami. Chcę z wami rozmawiać. Chcę was poznać na Facebooku, Snapchacie i w komentarzach na bloga! Piszmy do siebie. Piszmy co u was. A pewnego dnia spotkajmy się na kawie.

reportaż

Na blogu znajdziecie teksty reportażowe, w które napisanie włożyłam swój czas. Przeprowadziłam rozmowy z mieszkańcami odwiedzonych miejsc i poszukałam nieznanych ciekawostek. Reportaże to miejsce, gdzie daję upust swojemu marzeniu bycia uznaną pisarką.

przewodnik

Blog podróżniczy ma być też praktyczny. Ma wam pomóc zaplanować wakacje i w podstawowym stopniu przybliżyć odwiedzanie miejsca. Dlatego na blogu znajdziecie listy największych atrakcji, ceny i polecane noclegi w odwiedzonych przeze mnie miejscach.

10 moich ulubionych miejsc we Włoszech, które odwiedziłam przez 6 lat prowadzenia bloga

Udało się! Piszę! Od kiedy jestem matką każdy moment, gdy udaje mi się otworzyć Office’a i napisać wam kilka słów, jest na miarę złota. Spójrzcie tylko na częstotliwość pojawiania się postów. Dawniej były trzy tygodniowo. Potem dwa, ale zdecydowanie lepszej jakości. Obecnie udaje mi się napisać jeden/dwa teksty w miesiącu….

Goerlitz zgorzelec

Goerlitz: Najpiękniejsze miasto Niemiec… graniczy z Polską!

Wiecie jak to jest ze wspaniałymi atrakcjami turystycznymi? Im dalej taka atrakcja jest, tym bardziej rośnie w naszych oczach. Przemierzamy setki i tysiące kilometrów, by oglądać piękne miasta i miasteczka. Zostały one oznaczone w przewodnikach, jako warte zobaczenia. Powtarzały to internety i nasi znajomi. Tak jest z Paryżem. Z Rzymem…

Gorlice

Tam, gdzie świeci lampa Łukasiewicza – o ludziach z okolic Gorlic

Gorlice – atrakcje miasta Ignacego Łukasiewicza Gorlice, wschodnia Małopolska. Miasteczko usytuowane u podnóża Beskidu Niskiego. Mamy połowę XIX wieku. Farmaceuta i wynalazca Ignacy Łukasiewicz przejeżdża przez bramy miasta, by to tutaj pracować nad dziełem swojego życia – lampą naftową. Jeszcze w tym samym roku – 1854 – w dzielnicy Zawodzie…

dwór w Komborni

A gdyby tak rzucić to wszystko i wyjechać… na Podkarpacie?

Zgasiłam silnik. Podeszłam do bagażnika, wyciągnęłam torby i zarzuciłam je sobie na plecy. Na brzuch założyłam nosidełko. Otworzyłam tylne drzwi samochodu, odpięłam fotelik Kory i włożyłam młodą do nosidła, po to by za 2 minuty, już w mieszkaniu, zrzucić z siebie: Korę, nosidełko, torby. Nadstawiłam Korze pierś. Przygotowałam nam kolację….

17 rewelacji, które pchną Cię do odkrywania południa Wielkopolski

Tydzień temu usiadłam nad pustą kartką papieru i spytałam sama siebie: co teraz? Napisałam już tekst o Pojezierzu Leszczyńskim. Artykuł, o którym marzyłam kilka lat i którego napisanie zawsze odkładałam na przysłowiowe „wieczne nigdy”. Zgodnie z regulaminem Mistrzostw blogerów – świetnego projektu, w ramach którego blogerzy piszą teksty o swoich…

pojezierze leszczynskie

Pokaż dziecku swoją młodość! Pojezierze Leszczyńskie i piękno małej ojczyzny

W każdej rodzinie istnieją małe legendy miejsc. Np. takie Pojezierze Leszczyńskie To miejsce, gdzie jako niemowlę spędziłaś pierwsze wakacje, gdzie nauczyłaś się pływać, gdzie wraz z rodzicami mieliście domek letniskowy albo gdzie jako nastolatka chadzałaś z psem na spacer. Czy tylko ja podchodzę do nich nostalgicznie? Czy wy też macie…

Costa Brava atrakcje

8 miejsc na Costa Bravie, które skradły mi serce

Pewnego majowego dnia Piotr wrócił do domu, a ja z miejsca krzyknęłam: -Wyjeżdżam! Costa Brava czeka! Decyzja była spontaniczna. Rainbow zaproponował, bym poleciała zrobić materiał o regionie, a ja stwierdziłam, że super chętnie! Po pierwsze Costa Brava ciągnęła mnie już od dawna. Po drugie, po skróconej wycieczce #doorvieto, miałam niedosyt…

Caldaro winnice

Caldaro i Strada del Vino: „Bezdroża” Południowego Tyrolu

To było wczesne popołudnie. Jechaliśmy autem wśród winnic południowego Tyrolu. Byliśmy umówieni z Birgit na 13.00. Jak zwykle nawigacja zbłądziła i zaprowadziła nas pod inny adres, niż ten widniejący w notesie. Szybkie spojrzenie na mapę przekonało mnie, że jesteśmy na ziemi graniczącej z naszym celem. Miałam jednak dosyć jazdy, a…

Byłam w krainie Prosecco!

Kto z was, moi drodzy italofile, był w Wenecji? Każdy? 90%? Dwukrotnie? Trzykrotnie? Ja byłam 4 razy. O wycieczkę do Wenecji jest obecnie o tyle łatwo, że mamy bardzo fajne połączenia z pod-weneckim Treviso. Tanie loty sprawiają, że zwiedzamy nie tylko tonącą piękność. Poświęcamy czas samemu Treviso, jedziemy do Padwy…

Lektury polonistki 2018: 10 książek, które warto nabyć na wakacje

Czytam. Nic dziwnego. Zawsze czytałam dużo. Moja mama jest polonistką. Miałam to szczęście, że w szkołach zawsze trafiałam na dobrych nauczycieli polskiego.  W końcu sama poszłam na polonistyczne studia. Co roku czytałam ok. 100 lektur i po pięciu latach miałam serdecznie dosyć. Rzuciłam ciężkie klasyki i oddałam się spokojnej lekturze…